Suknia ślubna dla puszystej i ciężarnej

Suknia ślubna dla puszystej i ciężarnej
Mimo, ze nie wszystkie Pani mogą poszczycić się nienaganną, idealną sylwetka, wszystkie, bez względu na typ figury, pragniemy podczas swojego ślubu wyglądać zjawiskowo i olśniewająco. Jest to przecież najważniejsza uroczystość w naszym życiu.

Z tego tez powodu podpowiemy Paniom, noszącym rozmiar XL oraz kobietom ciężarnym, jaką suknię ślubną wybrać, by zatuszować swoje niedoskonałości i podkreślić atuty.
Dla sylwetek typu jabłka i gruszki najważniejsze jest odpowiednie dobranie okazjonalnej kreacji. Paniom, pragnącym zamaskować wydatny brzuszek (lub ciążę), czy dużą pupę, polecamy założenie sukni o gorsecie wykonanym podobnie do tuniki. Dłuższa “góra” skutecznie zakryje biodra i brzuch, dodatkowo wysmukli nieco całą sylwetkę.
Paniom w ciąży polecamy uszycie sukni ślubnej na miarę. W ten sposób idealnie dopasujemy wymiary kreacji do powiększającego się w szybkim tempie brzuszka. W tym celu najczęściej wykonuje się specjalne wzmocnienia w rozkloszowanej, szerokiej spódnicy. Jeśli będzie wystarczająco luźna, i zakończona wygodną, szeroką gumka, skutecznie ukryje brzuszek i wyeksponuje talię.
Panie puszyste powinny również uważać na sztywne i krępujące ruchy gorsety. W przypadku figury gruszki, mogą one jednak nieco wyszczuplić talię, ukrywając jednocześnie szerokie biodra. Gorset możemy z powodzeniem włożyć w przypadku, kiedy mamy ładny, proporcjonalny biust i zadbany dekolt oraz plecy. Aby pokreślić swoje niezaprzeczalne atuty, wybierzmy gorsety wiązane na szyi, sznurowane na plecach lub zakładane na jedno ramiączko.
Paniom w typie jabłka polecamy w szczególności długie, proste suknie z “lejącego” materiału, który ukryje obfite biodra oraz wydatny brzuszek. Dodatkowo, jeśli zdecydujemy się na skromny fason i postawimy na klasyczna, uniwersalną elegancję, z powodzeniem zachwycimy nie tylko Pana Młodego, ale także wszystkich przybyłych gości weselnych.
Niskim Pannom Młodym polecamy optyczne wysmuklenie sylwetki, poprzez założenie kreacji w długości midi, która odsłoni co prawda łydki, ale wizualnie wydłuży całą postać. Krótsze fasony świetnie pasują Paniom młodszym, o świeżej urodzie. Możemy zatem śmiało wybrać sukienkę w stylu lat 50., o rozkloszowanej, tiulowej spódnicy. Dojrzałe kobiety lepiej będą wyglądały w fasonach nieco surowszych, przypominających wizytowe sukienki “kopertówki”.